Kosmetyki naturalne z serca Podlasia, które koniecznie musisz poznać: SVOJE, Miodowa Mydlarnia i Dworzysk

Dzisiejszy wpis będzie przejawem lokalnego patriotyzmu, ale nie tylko. Zaprezentuję w nim wyjątkowe kosmetyki naturalne z serca Podlasia, powstające w Białymstoku i okolicach, które doceniam nie tylko z powodu miejsca, w którym powstają, ale też dlatego, że wyróżniają się doskonałą jakością, świetnymi składami i wzorowym działaniem na skórę. Są to kosmetyki tworzone przez pasjonatów, z wyraźnym pomysłem na siebie i tworzone przez siebie marki. Kosmetyki, które powstają na bazie wysokiej jakości surowców i są tworzone ręcznie. Poznajcie SVOJE, Miodową Mydlarnię i Dworzysk!

Ten wpis czekał na publikację długo, bo od początku sierpnia. Napisałam go po powrocie z wakacji, podczas których miałam okazję poznać twórców prezentowanych marek, odwiedzić ich pracownie, wymienić się doświadczeniami i wiedzą dotyczącymi naturalnych kosmetyków i poznać bliżej tworzone przez nich produkty. W każdym z tych miejsc mogłabym spędzić wiele długich godzin, bo spotkałam się tam z niesamowicie dobrą energią. Poznałam ludzi, którzy tworzą kosmetyki z prawdziwą pasją i zaangażowaniem, dbając o nawet najmniejszy detal. Dlatego zależało mi na tym, żeby ten wpis miał dobry odbiór z Waszej strony i czekałam z jego opublikowaniem aż do teraz, gdy wrócicie już z wakacji, skończycie urlopy i wyprawicie dzieci do szkoły. Chyba nie darowałabym sobie, gdybyście wpis, w którym prezentuję te wyjątkowe kosmetyki naturalne z serca Podlasia przegapiły.

Dlatego już teraz, bez przedłużania, zapraszam Was do poznania trzech wyjątkowych marek kosmetyków naturalnych, które skłaniają mnie do tego, żeby napisać, że najlepsze kosmetyki naturalne powstają na Podlasiu 🙂

Kosmetyki naturalne z serca Podlasia: SVOJE

O kosmetykach SVOJE usłyszałam po raz pierwszy w lutym i po szybkim zapoznaniu się z ofertą, wpisałam tę markę na listę polskich marek kosmetyków naturalnych. Nie interesowałam się jednak tym, jak firma się rozwija do czasu, gdy charakterystyczne logo marki zaczęło coraz częściej pojawiać się na blogach kosmetycznych i grupach na Facebooku. Dopiero wtedy przewertowałam dokładnie stronę internetową SVOJE i zdałam sobie sprawę z tego, że SVOJE to nie kolejna mydlarnia, ale marka silnie związana z Podlasiem, która postanowiła największe bogactwo Zielonych Płuc Polski zamknąć w robionych ręcznie mydlanych kostkach. I tak właśnie poznałam Olę, czyli osobę odpowiedzialną za całe to zamieszanie.

Rzemieślnicze Kosmetyki Naturalne SVOJE powstają w niewielkiej pracowni na jednym z białostockich osiedli. Twórczynią marki jest Aleksandra Krasnodębska, niesamowicie energiczna, pełna pomysłów i pasji młoda kobieta, która powróciła na Podlasie po kilku latach spędzonych w Poznaniu. Stęskniona za rodzinnymi stronami, dziewiczą przyrodą Podlasia, bliskością natury i bogactwem, jakie oferują podlaskie łąki i lasy, postanowiła zająć się tym, co od dawna ją pasjonowało – samodzielnym wytwarzaniem kosmetyków naturalnych. I wpadła na pomysł, by robić je w oparciu o lokalne produkty i zamknąć w nich to, co jest bogactwem tego regionu. Tak właśnie powstało Mydło Żubrowe – pierwsze i jedyne w Polsce naturalne mydło na maceracie z trawy żubrowej. Wszystkie surowce wykorzystane do produkcji tego mydła pochodzą z Podlasia lub zostały tu zakupione, dzięki czemu mydło zostało uznane za  „Produkt wspierający Podlasie”.

SVOJE to przede wszystkim mydła roślinne, powstające na bazie zmydlonych olejów roślinnych. W ofercie, poza Mydłem Żubrowym, jest też Mydło Ziemiste, Mydło Lawendowe, Mydło Nagietkowe i Mydło Masujące oraz mydło potasowe, które może trochę przypominać czarne mydło. Bazą tego mydła jest zmydlona oliwa z oliwek, którą wzbogacają napar z kory dębu, olej laurowy, olejki eteryczne i witamina E. Miałam przyjemność otrzymać od Oli mały słoiczek tego mydła i przyznam, że jest rewelacyjne!

Najnowszym produktem wprowadzonym do oferty marki jest hydrolat z czarnej porzeczki, który doskonale sprawdza się w przywracaniu skórze odpowiedniego pH po umyciu jej mydłem. Wkrótce pojawią się też kolejne kosmetyki, w tym olejek do demakijażu, dzięki którym korzystając tylko z kosmetyków SVOJE będzie można przeprowadzić pełen rytuał pielęgnacji twarzy – od demakijażu i oczyszczenia, aż do jej nawilżenia.

Kosmetyki SVOJE kupicie w sklepie internetowym -> Svoje.pl

Ola często pojawia się też na targach kosmetyków naturalnych i jarmarkach w całej Polsce. O tym, co jak i gdzie dowiecie się z fanpage SVOJE na Facebooku.

A już teraz zapraszam do poznania kolejnej podlaskiej marki.

Kosmetyki naturalne z serca Podlasia: Miodowa Mydlarnia

To niesamowite, jakie historie potrafią prowadzić nas do miejsca, w którym odnajdujemy to, co pomaga nam spełniać marzenia, realizować pasje, odnaleźć spokój, dawać satysfakcję i zarażać innych do wprowadzania w życiu dobrych zmian. Takie myśli w głowie miałam wychodząc z pracowni Miodowej Mydlarni – miejsca, w którym spotkałam się z niezwykle ciepłą panią Ulą i jej mężem, panem Markiem. Co ciekawe, nie spotkałam się tam z dwojgiem dwudziestolatków, którzy wpadli na pomysł, że może zaczną robić kosmetyki i jakoś to będzie. W Miodowej Mydlarni poznałam dojrzałych ludzi, dla których tworzenie kosmetyków naturalnych stało się najpierw odskocznią od codziennej pracy, a dopiero później także dobrze przemyślanym sposobem na życie.

A zaczęło się od…pszczół i małej pasieki. Pasieki, która miała być dla pana Marka odskocznią od pracy w korporacji, a która z pasją zaczęła się rozwijać. To właśnie miód, wosk i pyłek z Markowej Pasieki zaczęły stanowić bazę tworzonych przez panią Ulę kosmetyków naturalnych. Doceniane przez znajomych i przyjaciół rodziny kosmetyki przez pewien czas były tworzone tylko na indywidualne potrzeby. A gdy już ujrzały światło dzienne i powstała Miodowa Mydlarnia, kosmetyki trafiły w ręce Pani Gadżet i dostały tak świetną rekomendację, że z dnia na dzień stały się znane w całej Polsce.

Czym urzekły mnie kosmetyki z Miodowej Mydlarni? Bogatymi i dokładnie przemyślanymi składami, pięknymi kolorami, niesamowitymi zapachami, które długo utrzymują się na skórze, lekkością i delikatnością konsystencji maseł i balsamów oraz oczywiście naturalnością. Zapoznając się z ofertą marki, w której poza mydłami są delikatne pudry i aromatyczne sole do kąpieli, puszyste masła i balsamy do twarzy, ciała i rąk, przecudowne peelingi, bogate maseczki do twarzy i balsamy do ust, przekonałam się o tym, że do tworzenia kosmetyków trzeba mieć nie tylko pasję, ale też niesamowitą wiedzę i kreatywność, żeby ze znanych i dostępnych składników tworzyć produkty, które będą się wyróżniały składem, zapachem, kolorem i przede wszystkim działaniem.

Bardzo podoba mi się też to, z jaką odpowiedzialnością do swoich produktów podchodzą pani Ula i pan Marek i jak zależy im na dbałości o klientów. Wyobraźcie sobie, że podczas fali wakacyjnych upałów wstrzymali sprzedaż balsamów do twarzy i ciała, wykazując przede wszystkim troskę o jakość produktu i zadowolenie klientów, a nie o to, czy bilans przychodów na koniec miesiąca będzie na plus. Taka postawa bardzo mi się podoba.

Miodowa Mydlarnia będzie pojawiać się jeszcze na blogu i niedługo napiszę Wam o kilku wyjątkowych kosmetykach tej marki. Ale jeśli już dzisiaj chcecie zapoznać się z pełną ofertą odwiedźcie sklep internetowy Miodowamydlarnia.pl i polubcie fanpage na Facebooku.

Kosmetyki naturalne z serca Podlasia: Dworzysk

W Dworzysku wszystko zaczęło się od lawendy. I nie od jednej doniczki z lawendą, czy małej buteleczki olejku lawendowego, ale całego pola lawendy z ponad 500 krzakami! To właśnie tam, Ula i Grzegorz stworzyli miejsce, które jest chętnie odwiedzane przez mieszkańców Podlasia i miłośników lawendy z całej Polski. Do Dworzyska można pojechać też na warsztaty robienia kosmetyków naturalnych i ziołowych herbatek. A jak już się tam jest, to wręcz nie wypada wrócić do domu bez małej buteleczki olejku, bukieciku suszonej lawendy, czy świeczki z wosku pszczelego.

Od kilku miesięcy marka Dworzysk ma swoją pracownię w Białymstoku i to właśnie tam miałam przyjemność spotkać się z Ulą, zrobić kilka zdjęć, które prezentuję Wam w tym wpisie i pozachwycać ukochaną lawendą i jej zapachem. Bardzo żałuję, że nie zdążyłam już pojechać na lawendowe pole, ale nadrobię to w przyszłym roku.

Kosmetyki naturalne Dworzysk to mydła na bazie olejów roślinnych (mydło lawendowe, mydło z lawendą i rumiankiem i mydło lawenda+sosna), puszysty mus do ciała, lawendowy peeling cukrowy, hydrolat lawendowy i oczywiście aromatyczny olejek eteryczny. Kosmetyki są tworzone ręcznie przez jedną z białostockich firm zajmującą się ręcznym wytwarzaniem kosmetyków naturalnych. W ich składzie nie ma szkodliwych składników. Są za to wysokiej jakości surowce roślinne, olejek eteryczny z Francji i oczywiście suszone kwiaty lawendy.

Zaopatrując się w lawendowe kosmetyki, warto skusić się też na wytwarzane na Podlasiu świece z wosku pszczelego, które oczyszczają powietrze w domu, działają relaksująco i ułatwiają oddychanie przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Świece z Dworzyska pachną oczywiście lawendą 🙂

Kosmetyki z Dworzyska możecie zamawiać przez fanpage na Facebooku, a jeśli mieszkacie w Warszawie, to możecie spotkać się z nimi na Targu Śniadaniowym na Żoliborzu i Mokotowie.

Marka jest też obecna na odbywających się w całej Polsce jarmarkach, czy targach kosmetyków naturalnych, dlatego jeśli takie wydarzenia odbywają się gdzieś w Waszej okolicy sprawdźcie, czy przypadkiem nie będziecie mieli okazji, by spotkać tam te lawendowe cuda. A jeśli nie, koniecznie zamówcie sobie paczuszkę, która przyjdzie zapakowana tak pięknie, że przez kilka dni nie będziecie chciały jej otworzyć.

Dworzysk na Facebooku -> kliknij tutaj.


SVOJE, Miodowa Mydlarnia i Dworzysk to nie jedyne marki kosmetyków naturalnych, które powstają na Podlasiu. Są tu też przecież 4 Szpaki, jest tworzone przez moją koleżankę Rękociało, świetne kosmetyki oferują manufaktury Ptasie Radio i Moja Farma Urody. I może o tych markach też Wam wkrótce napiszę.

Znacie już SVOJE, kosmetyki z Miodowej Mydlarni i Dworzyska? Która z tych marek najbardziej Was zainteresowała? 

Dajcie mi koniecznie znać, czy w miastach, w których mieszkacie też są manufaktury tworzące naturalne kosmetyki. Napicie o nich w komentarzu do tego wpisu!

Będzie też super, jeśli udostępnicie ten wpis na Facebooku i pokażecie znajomym, jakie fajne kosmetyki naturalne z serca Podlasia warto poznać ♥

Olga

Cześć! Nazywam się Olga Pietraszewska i jestem autorką tego bloga. Interesuję się wszystkim, co jest związane z szeroko pojętą tematyką zdrowego stylu życia oraz naturalną pielęgnacją, której od kilku lat jestem wielką pasjonatką. Na blogu dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z tą tematyką, chcąc w ten sposób zainspirować swoich czytelników do wprowadzenia zmian w ich życiu oraz trochę tę drogę ułatwić. Przy okazji staram się też stworzyć w tym miejscu przyjazną i miłą atmosferę, tak, żeby blog Make Happy Day był tym, na który chce się wracać.

Może Ci się spodobać

Jak dbać o dłonie podrażnione częstym myciem i dezynfekcją? Skuteczne sposoby na regenerację przesuszonych dłoni

Kosmetyczni ulubieńcy 2019 roku

Kosmetyki do włosów wysokoporowatych Anwen

Kosmetyki do włosów Anwen – jak się u mnie sprawdziły?

Prezentownik 2019

Katalog prezentów świątecznych 2019

24 thoughts on “Kosmetyki naturalne z serca Podlasia, które koniecznie musisz poznać: SVOJE, Miodowa Mydlarnia i Dworzysk”

  1. Manufaktury o których piszesz znam z instagrama i targów ekocuda. Szczególnie zachwyciła mnie Miodowa Mydlatnia. Przyciągała wzrok piękna szata graficzna ich produktów. Słoneczna, miodowa i swojska. Nie mogłam się zdecydować na zakup wszystkiego? (kolejne stoiska czekały) i ostatecznie kupiłam puder do kąpieli „Miodowa słodycz”. Boski?

  2. Mieszkam w Białymstoku już rok i nie wiedziałam, że w tych okolicach kryją się takie skarby! Nie dość, że są naturalne, to jeszcze piękne od strony wizualnej ♥ Na razie zakupów nie planuję, bo zużywam zapasy, ale zaobserwuję ich na IG, żeby nie zapomnieć 😛

    1. Svoje używa przede wszystkim lokalne składniki, dostawcą olejów są chyba Olejowe Smaki, zioła z podlaskich łąk i lasów. Miodowa Mydlarnia ma surowce od wielu dostawców, podobnie Dworzysk. Żadna z tych marek nie testuje swoich produktów na zwierzętach.

  3. Bardzo nas ucieszył ten artykuł. Jesteśmy rodzinną firmą z Podlasia, która w swoim asortymencie skupia się przede wszystkim na jakości, dlatego wśród oferowanych kosmetyków, znajdują się właśnie Miodowa Mydlarnia oraz Dworzysk. Kosmetyków SVOJE jeszcze nie znamy, ale poznamy z pewnością wkrótce! Kochamy nasz region i pękamy z dumy, że właśnie Tu powstają takie cudeńka. Kosmetyki obu wspomnianych marek sami stosujemy i możemy się przyznać do tego, ze jesteśmy od nich uzależnieni 🙂

  4. Nie znałam tych marek i za każdym razem cieszę się, że nasz polski rynek też potrafi! Kosmetyków naturalnych raczej nie używam codziennie, raz na ruski rok coś kupię, bo te wszystkie naturalności mojej skórze niezbyt pasują, ale Miodova Mydlarnia ma to coś.. ten zapach miodku w łazience podczas wieczornego rytuału, mmmmm. Dobrze, że to niejadalne 😀

    PS. Czy możesz zdradzić, w jaki sposób zrobiłaś wysuwajaca się samoistnie zakładkę zachęcająca do polubienia do na Facebooku? Szukam i szukam, ale w necie są jedynie takie z niebieskim logo FB wystającym z boku strony, gdzie dopiero po kliknięciu wysuwa się FP do polubienia 😐

  5. Nie znałam żadnej z tych marek i z wielką chęcią poznam, zwłaszcza, że ostatnio myślałam o polskich produktach, które nadawały by się na prezent dla znajomych z zagranicy 🙂 No i nie dość, że są to produkty polskie, to jeszcze mają ciekawe opakowania. Aż przyjemnie się na nie patrzy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close