Naturalna pielęgnacja. Truskawki w roli głównej

Sezon na truskawki tuż tuż. Warto je jeść, bo truskawki to przecież witamina C, witaminy z grupy B, kwas elagowy i niewiele kalorii. Ale poza wartościami zdrowotnymi (i smakowymi oczywiście też) jest jeszcze przynajmniej jeden powód, aby sięgnąć po truskawki. To ich właściwości pielęgnacyjne, które nasza skóra bardzo sobie ceni.

Jak już wiecie, dbam o to, aby w mojej łazience i kosmetyczce znajdowały się tylko kosmetyki naturalne, stworzone na bazie roślinnych olejów i ekstraktów. Unikam drażniących substancji myjących, silnych konserwantów, parafiny i olejów mineralnych. Zależy mi na tym, by moja pielęgnacja była skuteczna, ale też bezpieczna. Dlatego nie kupuję kosmetyków, ze składnikami które należą do grupy potencjalnie szkodzących zdrowiu.

Często zdarza mi się też robić kosmetyki w domu. Nie urządzam jednak chemicznego laboratorium na kuchennym stole. Nie odmierzam ekstraktów, emulgatorów i innych cudów. Wykorzystuję to, co znajdę w kuchni. Takie proste, domowe kosmetyki są tanie, łatwe w przygotowaniu, skuteczne, a często też bardzo, bardzo smaczne. Zwłaszcza te truskawkowe. Dlatego nie polecam ich próbowania, bo może skończyć się tym, że z maseczki lub peelingu nic nie zostanie 🙂

Truskawki w naturalnej pielęgnacji – właściwości i 3 kosmetyki, które polecam wypróbować

Truskawki mają właściwości ściągające, bakteriobójcze i odżywcze. Łagodzą podrażnienia, zmniejszają opuchliznę i nawilżają skórę. A za sprawą witaminy C, flawonów i flawonoidów pomagają rozjaśniać przebarwienia skóry. Przynoszą też ulgę skórze podrażnionej przez słońce, łagodzą pieczenie i swędzenie, działają kojąco i wyrównują koloryt skóry. Przygotowanie kosmetyków na bazie truskawek jest naprawdę proste i wystarczy samo rozgniecenie ich widelcem, aby powstała kojąca maseczka, idealna do zmęczonej skóry.

Jakie inne kosmetyki możemy zrobić ze świeżych truskawek? Oto 3 moje ulubione przepisy, które polecam Wam wypróbować.

Naturalna pielęgnacja. Truskawki w roli głównej

Miodowy peeling truskawkowy

Do jego przygotowania potrzebujemy:

– 5 truskawek

– 2 łyżki naturalnego miodu

– 1 szklankę cukru trzcinowego

– 1/4 szklanki oleju z pestek winogron lub słonecznikowego

Przepis na ten peeling znalazłam kiedyś na blogu Ewy Kozioł z Zielonego Zagonka, wypróbowałam i przepadłam. Peeling robi się bardzo szybko. Wystarczy rozgnieść truskawki widelcem (ewentualnie zmiksować blenderem) i wymieszać z pozostałymi składnikami. Pachnie obłędnie i smakuje wyśmienicie.

Dodany do peelingu miód odżywia i nawilża skórę, olej z pestek winogron dostarcza kwasy tłuszczowe, cukier delikatnie ściera obumarły naskórek i nawilża skórę.

Uwielbiam ten peeling! Po jego zastosowaniu skóra jest miękka, gładka i naprawdę dobrze odżywiona. Dodając do niego płatki owsiane (polecam użyć drobne płatki, a te grube zmielić blenderem) mamy natomiast cudowny peeling do ciała.

Peeling kokosowo-truskawkowy (mój ulubiony!)

Do jego przygotowania potrzebujemy:

– 2-3 truskawki

– 2 duże łyżki oleju kokosowego nierafinowanego

– 1 łyżkę cukru trzcinowego

Połączenie oleju kokosowego z truskawkami i cukrem daje nam pyszny deser, który wspaniale służy do peelingu skóry. Olej kokosowy ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Wspaniale nawilża. Może być stosowany do pielęgnacji skóry suchej, podrażnionej, tłustej i trądzikowej. Latem jest niezastąpiony.

Po tym pysznym i aromatycznym peelingu skóra jest oczyszczona, wygładzona, odżywiona, uspokojona i co tu dużo mówić, dopieszczona.

Po lekkiej modyfikacji, czyli z dodatkiem płatków owsianych, lub mąki z ciecierzycy, mamy idealny peeling do ciała. Oczywiście trzeba go przygotować z większej ilości podanych składników.

Maseczka na przebarwienia

Do jej przygotowania potrzebujemy:

– 2-3 truskawki

– 1 łyżka jogurtu naturalnego

– kilka kropli soku z cytryny

Maseczkę nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy (wcześniej można wykonać peeling). Zmywamy chłodną wodą po 10 minutach.

Maseczka działa łagodząco i pomaga w rozjaśnianiu przebarwień. Wyrównuje też koloryt skóry i działa przeciwzmarszczkowo.

Dobrze sprawdza się też w łagodzeniu podrażnień po opalaniu, ale w tym przypadku radzę pominąć sok z cytryny (będzie szczypać!).

 

Co powiecie  na takie truskawowe SPA? A może macie wypróbowane przepisy na kosmetyki z truskawkami? Jeśli tak, koniecznie się nimi podzielcie. I oczywiście dajcie znać, jeśli wypróbujecie któryś z moich przepisów 🙂

Olga

Cześć! Nazywam się Olga Pietraszewska i jestem autorką tego bloga. Interesuję się wszystkim, co jest związane z szeroko pojętą tematyką zdrowego stylu życia oraz naturalną pielęgnacją, której od kilku lat jestem wielką pasjonatką. Na blogu dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z tą tematyką, chcąc w ten sposób zainspirować swoich czytelników do wprowadzenia zmian w ich życiu oraz trochę tę drogę ułatwić. Przy okazji staram się też stworzyć w tym miejscu przyjazną i miłą atmosferę, tak, żeby blog Make Happy Day był tym, na który chce się wracać.

Może Ci się spodobać

Jak dbać o dłonie podrażnione częstym myciem i dezynfekcją? Skuteczne sposoby na regenerację przesuszonych dłoni

Kosmetyczni ulubieńcy 2019 roku

Kosmetyki do włosów wysokoporowatych Anwen

Kosmetyki do włosów Anwen – jak się u mnie sprawdziły?

Prezentownik 2019

Katalog prezentów świątecznych 2019

1 thought on “Naturalna pielęgnacja. Truskawki w roli głównej”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close