Naturalne antybiotyki, które mamy w kuchni + przepis na super syrop na odporność, kaszel i przeziębienie

Czy wiecie, że Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów europejskich, w których spożywa się największe ilości antybiotyków? I to wcale nie dlatego, że jesteśmy tak chorowitym społeczeństwem! Po prostu antybiotyki łykamy teraz na wszystko, a lekarze wypisują nam recepty na nie lekką ręką. Tymczasem każdy antybiotyk to kolejny krok osłabiający nasz układ odpornościowy. I nie licząc sytuacji, gdy antybiotyk jest naprawdę niezbędny, warto zacząć ograniczać ich spożycie. A jeśli już musimy podjąć walkę z infekcją, warto sięgnąć po naturalne antybiotyki, które mamy w kuchni i zacząć stosować je właśnie po to, by uniknąć antybiotyków z apteki.

Ostatni wpis o domowych sposobach na kaszel wzbudził ogromne zainteresowanie i z Waszych komentarzy oraz otrzymanych wiadomości wiem, że nie tylko ja staram się stosować naturalne metody leczenia przeziębień i wzmacniania odporności. Bardzo się cieszę, że mamy coraz większą świadomość tego, że z jesiennych i zimowych infekcji możemy wyjść obronną ręką bez konieczności wykupywania wszystkiego, co jest w aptece, a tym bardziej bez bezsensownego łykania antybiotyków, które dzisiaj lekarze przepisują nam nawet na choroby wirusowe. Pomóc nam mogą w tym bez wątpienia zdrowy styl życia, sposób odżywiania oraz naturalne antybiotyki, które każdy z nas ma w kuchni, tylko nie zawsze jest świadomy ich właściwości i działania. I właśnie w tym wpisie chcę Wam trochę o nich opowiedzieć.

Naturalne antybiotyki na lepszą odporność i jesienno-zimowe infekcje

 

5 naturalnych antybiotyków, które mamy w kuchni + przepis na super syrop na odporność, kaszel i przeziębienie

Czosnek

Obecność czosnku na tej liście na pewno nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Jego właściwości bakteriobójcze, przeciwwirusowe i przeciwzapalne są bowiem znane od lat, a badania dowodzą, że ma on silniejsze działanie niż penicylina! Znajdująca się w czosnku allicyna zwalcza rozprzestrzeniające się w naszym organizmie drobnoustroje i mobilizuje krwinki białe do obrony przed wirusami i bakteriami. Jest skuteczną bronią do walki z gronkowcem, paciorkowcem i bakteriami E.coli. Warto jeść go codziennie, by zapobiegać infekcjom i chronić się przed wirusami, a także wspomagać nim leczenie bólu gardła, przeziębienia, grypy, zapalenia oskrzeli i płuc oraz bólu zatok.

Chcąc nieco złagodzić smak i zapach czosnku, można przegryzać go natką pietruszki.

Cebula

Jest czosnek, więc musi być i cebula. Tym bardziej, że tak jak czosnek, cebula również zawiera allicynę, a podczas jej krojenia uwalniane są również fitoncydy hamujące rozwój mikroorganizmów. Poza nimi cebula zawiera też dużą ilość witaminy C, a jeśli wybierzemy cebulę czerwoną, zamiast białej, dostarczymy też organizmowi cenną inulinę, czyli naturalny prebiotyk wspomagający tworzenie dobrych bakterii w organizmie.

Cebula ma właściwości antybakteryjne i antyseptyczne. Jej działanie potwierdzili naukowcy, przeprowadzając próby zwalczania odpornych na antybiotyki bakterii E.coli. Cebula w połączeniu z sokiem z cytryny była w stanie je zwalczyć!

Po cebulę warto sięgnąć chcąc złagodzić kaszel (słynny syrop z cebuli), wspomóc leczenie przeziębienia i grypy oraz po to, by wzmocnić odporność, bo jak mówi jedno z angielskich przysłów „One onion a day keeps doctor away”.

Kurkuma

Jeśli dotąd nie polubiliście się z kurkumą, czas to zmienić. Ta znana w kuchni indyjskiej przyprawa ma nie tylko walory smakowe i nadaje potrawom żółty kolor, ale też rozgrzewa i wspomaga pracę naszego układu odpornościowego. Zawarta w jej składzie kurkumina jest jednym z najmocniejszych, naturalnych przeciwutleniaczy o silnym działaniu przeciwzapalnym, przeciwwirusowym, przeciwbakteryjnym, oczyszczającym i antynowotworowym. Jej działanie zostało potwierdzone badaniami, w których hamujące stan zapalny działanie kurkuminy porównano do nurofenu. Okazało się, że ich działanie jest porównywalne.

Kurkuma  jest pomocna w zwalczaniu infekcji i stanów zapalnych organizmu. Warto stosować ją razem z czarnym pieprzem i tłuszczem (np. olejem koksowym), dzięki czemu jest ona znacznie lepiej przyswajana przez organizm. Świetnym pomysłem na wykorzystanie kurkumy w celu łagodzenia infekcji oraz wzmacniania odporności jest złote mleko, na które przepis znajdziecie na blogu Veganisland.

Imbir

Po imbir sięgamy często w celu łagodzenia dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Ja sama ratowałam się nim w ciąży i do dzisiaj pamiętam, jaką ulgę odczuwałam po wypiciu herbaty z jego dodatkiem. Imbir ma właściwości bakteriobójcze i przeciwwirusowe. Wybierając imbir suszony wspomagamy osuszanie organizmu np. z nadmiaru flegmy, a sięgając po świeży korzeń działamy przeciwzapalnie i antywirusowo. Imbir stosowany przy przeziębieniu znacznie łagodzi przebieg choroby, ma też działanie rozgrzewające.

Miód

Wiem, że być trudno Wam w to uwierzyć, ale od dzieciństwa uwielbiam pić gorące mleko z miodem. I sięgam po nie zawsze, gdy łapie mnie przeziębienie oraz na ból gardła. Miód ma działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne i łagodzące. Wspomaga leczenie przeziębień i infekcji wirusowych, łagodzi ból gardła i kaszel. Jedzony codziennie wspiera też układ odpornościowy i znacznie go wzmacnia. Miód zawsze był i będzie jednym z najczęściej polecanych naturalnych produktów na przeziębienie, chociaż ostatnio znacznie popularniejszy jest kit pszczeli zawierający ponad 300 aktywnie działających substancji, mających silne właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe, antybakteryjne, wzmacniające i przeciwalergiczne.

Eliksir zdrowia, czyli przepis na super syrop na odporność, kaszel i przeziębienie

Czosnek, cebulę, miód, imbir i kurkumę możemy stosować pojedyńczo, albo połączyć ich właściwości w jednej miksturze, tworząc super syrop wspomagający leczenie przeziębienia i wzmacniający odporność. Wyobrażacie sobie, jaką ten syrop, zawierający aż 5 naturalnych antybiotyków musi mieć moc? Przepisem na syrop podzieliła się ze mną w zeszłym roku czytelniczka, zapewniając, że smakuje on również dzieciom. Sprawdziłam to i zapewniam, że Lena pije bez protestów, a smak syropu ma niewiele wspólnego ze słynnym i przez wielu znienawidzonym syropem z cebuli.

syrop

Składniki:

cebula

3-4 ząbki czosnku

pół cytryny

2 łyżki miodu

spory kawałek świeżego imbiru

łyżka kurkumy

Podana ilość składników jest orientacyjna i tak narawdę nie ma znaczenia, czy skroicie jedną, czy dwie cebule, a zamiast połowy, użyjecie całą cytrynę. Znaczenia nie ma też kolejność układania składników w słoiku. U mnie wygląda to mniej więcej tak: pokrojona w piórka cebula, na to plasterki czosnku, plasterki imbiru, kurkuma, miód i obrana ze skórki oraz pokrojona na ćwiartki cytryna. Na to kolejna warstwa cebuli itd. Jeśli nie lubicie kurkumy – możecie ją pominąć. A jeśli nie używacie w kuchni miodu, zastąpcie go cukrem. Po ułożeniu wszystkich składników w słoiku, delikatnie je ugniatam, zamykam słoik i odstawiam na kilka godzin w ciepłe miejsce. Gdy zacznie puszczać sok, wstawiam do lodówki. Pijemy codziennie po 2-3 łyżeczki.

Wspomagając układ odpornościowy naturalnymi antybiotykami, mamy szansę uniknąć panoszących się w sezonie jesienno-zimowym infekcji. A jeśli przeziębienie już nas dopadanie, czosnek, cebula, kurkuma, imbir i miód oraz syrop, na który podałam Wam przepis, znacznie złagodzą wszystkie towarzyszące infekcji dolegliwości i pomogą szybciej wrócić do zdrowia.

Jestem bardzo ciekawa, czy sięgacie po naturalne antybiotyki z tego wpisu? Które naturalne antybiotyki najlepiej działają na Wasz organizm? 

Jeśli uznacie, że ten wpis jest ciekawy i warto podzielić się nim ze znajomymi, zróbcie to koniecznie! Za każde udostępnienie pięknie dziękuję! 🙂

Olga

Cześć! Nazywam się Olga Pietraszewska i jestem autorką tego bloga. Interesuję się wszystkim, co jest związane z szeroko pojętą tematyką zdrowego stylu życia oraz naturalną pielęgnacją, której od kilku lat jestem wielką pasjonatką. Na blogu dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z tą tematyką, chcąc w ten sposób zainspirować swoich czytelników do wprowadzenia zmian w ich życiu oraz trochę tę drogę ułatwić. Przy okazji staram się też stworzyć w tym miejscu przyjazną i miłą atmosferę, tak, żeby blog Make Happy Day był tym, na który chce się wracać.

Może Ci się spodobać

Sernik bez cukru - przepis

Świąteczny sernik bez cukru z solonym karmelem daktylowym

Seventh Generation recenzja

Ekologiczne środki czystości Seventh Generation – recenzja

Karp z grzybami i kapusta + przepis

Karp z grzybami i kapustą – nie tylko na świąteczny stół

Prezentownik 2019

Katalog prezentów świątecznych 2019

50 thoughts on “Naturalne antybiotyki, które mamy w kuchni + przepis na super syrop na odporność, kaszel i przeziębienie”

  1. o jejku serio dzieci lubią taki syrop? ja niestety nie tknę nic płynnego co ma w sobie surową cebulę- do dziś pamiętam jak wymiotowałam po syropie i wiem że pewnie był zdrowy ale mama bieda całą pościel prać musiała:) ja przymierzam się do regularnego picia/jedzenia kurkumy- kupiłam już zapasik i będę robić sobie miksturę z miodem- imbiru niestety nie lubię, próbowałam się do niego przekonać ale mi nie wyszło. za to miodku moja droga gorącego nie pijemy wiesz o tym prawda?:) max 40 stopni;) pozdrawiam:):)

    1. Ok ,podam swój przepis na specyfik odpornościowy.
      -czosnek,trzy główki,im bardziej fioletowy tym lepiej.
      -cebula,1 sztuka dość duża(eko).
      -imbir,2 razy tyle co czosnku.
      -miód,prawdziwy ,żadnej podróby.
      -kakao,jak najmniej przetworzone,2 łyżeczki.
      -kurkuma+pieprz czarny,3 łyżeczki-k,i 1/4 łyżeczki pc.
      -parę ziarenek kminku,ja daje 5.
      -2 zmielone orzechy brazylijskie,(selen),wymoczyć w soku z cytryny 10 min.
      -2 łyżeczki najlepszej oliwy z oliwek.
      Trzymamy w ciemnym chłodnawym miejscu 20 dni.
      -sok malej limonki i z polowy owocu granatu dodaje na trzy dni przed odsitowaniem (odsączeniem).
      Odsączony trzymam w lodowce.

      1. Bartek chciałam zapytać skąd masz ten przepis? Sam to wymyśliłeś czy gdzieś wyczytałeś? Serio pijesz tylko pół łyżeczki co drugi dzień i to działa? Nie można pić w większej ilości? I jeszcze chciałam zapytać ile tego miodu dodajesz? Pozdrawiam 🙂

  2. Czosnek! A ja mam na szczęście taki luksus, że moja druga połówka w ogóle nie narzeka jak najem się czosnku, mówi, że ładnie pachnie, bo to jedzenie 🙂 🙂 Więc pracując z domu, mogę jeść ile zechcę 😀

  3. Każdy ze składników z osobna zjadam w wielkich ilościach cały rok, natomiast przepisu na syrop w takim wariancie nie znałam, a będzie dla mnie dobrą alternatywą dla soku z kurkumy i imbiru, dziękuję! 🙂

  4. Warto tylko pamiętać o tym, że kurkuma może uczulać, podobnie jak miód (dotyczy alergików zwłaszcza w okresie pylenia). Jak zabić zapach czosnku? Dać go całej rodzinie i zjeść wieczorem:) Wtedy nikt narzekać nie będzie. Ze swojej strony polecam codzienne picie rozcieńczonego soku z greipfruta lub sporych dawek słynnej wit.C. Też działa a nie śmierdzi:) Fajny wpis, proszę o więcej.

  5. Ja chętnie poznam więcej! 🙂

    A co do imbiru to nie wiedziałam że ma też takie właściwości łagodzące dolegliwości ze strony układu pokarmowego! To mam teraz 2w1 😉 Natomiast mleko z miodem też uwielbiam od małego 🙂

    Muszę w końcu ten syrop z cebuli też zrobić..

  6. Oj tak, jesteśmy lekomanami i na dodatek antybiotyków. Jestem z siebie dumna jako mama, bo mój ośmiolatek miał 2 razy w życiu antybiotyk, tylko przy anginie ropnej. Ale miałam też szczęście trafić na bardzo mądrą panią pediatrę.
    Świetne są takie mikstury! Osobiście ograniczam cebulę i czosnek ze względu na układ trawienny, ale za to imbir i kurkumę dodaję chyba wszędzie 🙂

  7. Jem każdy z tych składników zawsze bardzo chętnie i w zasadzie nie ma czasu w którym brakłoby ich w mojej kuchni 🙂 O tym syropie nie słyszałam, tzn. używałam okrojonej wersji czyli cytryna, imbir i miód i zastanawiam się jaki wpływ na smak ma tutaj cebula i czosnek. Mocno je czuć?

  8. Jak długo taki syrop można przechowywać w lodówce? Zrobiłam na próbę małą porcję, ale zastanawiam się czy nie zrobić w większym słoiku, żeby mieć na dłużej 🙂

  9. Jako dziecko kochałam syrop z cebuli. Był on jedną z najlepszych rzeczy z całego chorowania 🙂 Bardzo lubiłam też kiedy mama przez jesień i zimę budziła mnie ciepłą wodą z miodem. Do dziś pamiętam te smaki 🙂
    Bardzo zaciekawiłaś mnie syropkiem z 5 naturalnych antybiotyków. Na pewno go wypróbuję tylko miód zamienię na syrop klonowy 🙂
    Koniecznie napisz koljeną część o naturalnych antybiotykach!

  10. To ja jestem chyba jedyną osoba na planecie, która lubi mleko z czosnkiem i miodem i pije dla przyjemności czasem 😀 syrop z cebuli też uwielbiałam, ale nie piłam już lata.. Moja mała ma 18 miesięcy i złapała właśnie jakieś przeziębienie, zrobiłam napój imbirowo-goździkowo-cytrynowo-miodowy na wodzie. Trochę popija choć nie jest przekonana, ale po dwóch dniach już jej trochę przechodzi. Antybiotyków i leków staramy się unikać

  11. Ja czasami stosuję domowe sposoby, ale to bardziej wspomagająco, bo jednak jak kaszel zaczyna mnie męczyć, to wolę wziąć od razu parę dawek przeciwzapalnego syropu fosidal, żeby jak najszybciej hamować infekcję i żeby nie doszło do zajęcia dolnych dróg oddchowych

  12. Staram się korzystać z domowych sposobów na infekcję, ale czasami niestety daję za wygraną, jak np. męczy mnie uporczywy kaszel i sięgam po syrop fosidal, który jest przeciwzapalny, dzięki czemu szybko i skutecznie radzi sobie z chorobą i kaszel odpuszcza

  13. Witam czy dziecko żłobkowe może pić syrop przez cały okres jesienno-zimowy. Czy powinno się robić jakieś przerwy? Lub podawać tylko przez jakiś czas. Pozdrowiam

  14. Ten syrop jest świetny. Robię podobny i piję codziennie. Codziennie rano wypijam też łyżkę tranu (Gal norweski). Myślę, że wszystko to sprawia, że moja odporność jest w całkiem dobrym stanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close