Segregacja śmieci w mieszkaniu. Jak idea zero waste pomaga w utrzymaniu porządku w domu?

Segregacja śmieci w mieszkaniu jest niezbędna, jeśli chcemy, aby nasze śmieci zyskały drugie życie, trafiły do recyklingu i zostały przetworzone np. na meble, czy odzież. To też sposób na to, by płacić mniej za wywóz śmieci i dołączyć do grona ludzi, dla których los naszej planety nie jest obojętny. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że segregacja śmieci w mieszkaniu może sprawiać problemy. Zwłaszcza, gdy nie mamy odpowiedniej wiedzy, co i do którego pojemnika wrzucać, a nasza kuchnia jest zbyt mała, by ustawić w niej sześć oddzielnych koszy na śmieci. W dzisiejszym wpisie spróbuję pomóc rozwiązać kilka śmieciowych dylematów i odpowiem na często zadawane pytania: jak segregować śmieci w mieszkaniu, co zrobić, żeby śmieci w domu było mniej oraz które śmieci do jakiego pojemnika wrzucać.

Nowe zasady segregacji śmieci wprowadziły spore zamieszanie. Nagle okazało się, że potrzebujemy nawet 6 pojemników na śmieci i poza segregacją papieru, plastiku, czy szkła, musimy oddzielać od siebie też resztki jedzenia. Gminy zadbały o to, aby każdy mieszkaniec otrzymał odpowiednie wytyczne dotyczące segregacji śmieci, a na osiedlach zaczęły pojawiać się nowe pojemniki na śmieci. Niestety zabrakło tu edukacji, jak poza segregowaniem śmieci, możemy ograniczyć ich ilość, co moim zdaniem jest absolutnie kluczowym zagadnieniem. Myślę, że większość z Was zdaje sobie sprawę z tego, że powoli toniemy pod ilością produkowanych śmieci. Dlatego poza sortowaniem i oddawaniem śmieci do recyklingu, warto zadbać o jeszcze jedną, szalenie ważną rzecz – zacząć redukować ilość śmieci w swoim otoczeniu. Jak możemy to zrobić?

Jak segregować śmieci w domu i ograniczyć ich ilość? Zasada 5R

Odpowiedzią jest oczywiście zero waste i najważniejsze założenia tej idei. To dzięki nim możemy skutecznie ograniczyć ilość śmieci, które pojawiają się w naszym domu. A mniej śmieci to mniejszy problem z ich segregacją i przy okazji też świetny sposób na łatwiejsze utrzymanie porządku w domu. Zacznijmy więc od początku. Czym jest zero waste?

Zero waste to styl życia, którego celem jest maksymalne zmniejszenie ilości śmieci i produkcji odpadów. Osiągnięcie przysłowiowego zero nie jest jednak łatwe, a zdaniem wielu wręcz nieosiągalne, dlatego często zamiast o zero waste mówimy o less waste. Dążenie do less waste, czyli do tego, by w naszym domu i życiu było mniej śmieci, wydaje się być łatwiejsze i bardziej dostępne, a tym, co może ułatwić osiągnięcie tego celu jest zasada 5R.

Zasada 5R (reduce, reuse, recycle, recover, renew) zachęca do tego, by redukować i ograniczać ilość rzeczy w naszym otoczeniu, używać ponownie i wielokrotnie produkty, które już kupiliśmy, segregować śmieci i przekazywać je do recyklingu, odzyskiwać energię z wyprodukowanych już śmieci i odnawiać, zamiast wyrzucać.

Stosując się do tych zasad możemy w naprawdę prosty i bezbolesny sposób zmniejszyć ilość śmieci w domu.

⇒ Kupując odpowiedzialnie zredukujemy ilość niepotrzebnych rzeczy w domu, ograniczymy ilość kosmetyków i ubrań, niepotrzebnych foliowych opakowań i produktów niskiej jakości, które szybko staną się śmieciami.

⇒ Używając ponownie zmniejszymy konieczność kupowania kolejnych produktów, a co za tym idzie – ilość produkowanych śmieci.

⇒ Segregując śmieci umożliwimy recykling plastikowych butelek, ponowne wykorzystanie szkła i metalu oraz zmniejszymy ilość odpadów trafiających na wysypiska, do wód gruntowych i oceanów.

⇒ Decydując się na odnawianie (np. starych mebli, butów, odzieży) wydłużymy ich życie i znowu sprawimy, że śmieci w naszym domu będzie mniej.

Mając mniej śmieci, łatwiej będzie nam je segregować. Zyskamy też dodatkowy komfort psychiczny, gdy okaże się, że nagle zamiast ogromnego worka folii, plastiku i tetra-paku wynosimy do kontenera kilka szklanych butelek, trochę papieru i worek z odpadami zmieszanymi, którego uzbieranie zajęło nam nie 1-2 dni, a tydzień, a nawet dwa.

Jak sortować śmieci? Ogólne zasady segregacji

Teoria teorią, ale w praktyce z tym zero waste i sortowaniem śmieci bywa różnie. Przekonuję się o tym za każdym razem, gdy jestem u mamy i wchodzę do śmietnika, który znajduje się pod jej blokiem. Już na pierwszy rzut oka widać tam, że mieszkańcy nie respektują nowych zasad dotyczących segregacji śmieci i wrzucają śmieci, gdzie popadnie, bez ich wcześniejszego sortowania! Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo przecież sortowanie śmieci w domu wcale nie jest tak trudne! Ba! Patrząc na moje dzieci, które świetnie radzą sobie z sortowaniem i wiedzą, co do którego pojemnika wrzucić (a jak nie wiedzą, to pytają!) twierdzę, że segregacja śmieci w mieszkaniu jest dziecinnie prosta. Wystarczy po prostu zacząć to robić, a jeśli ktoś z Was nadal nie zaczął, przypominam jakie są ogólne zasady segregacji śmieci w Polsce.*

⇒ Ogólne zasady segregacji śmieci w Polsce ⇐

Obecnie obowiązujący podział segregacji śmieci w Polsce wymaga, aby wrzucać je do 5 oddzielnych pojemników lub worków. Każdy z nich ma inny kolor i zgodnie z ogólnymi wytycznymi jest przeznaczony na inny rodzaj śmieci.

Kolor niebieski – pojemnik na papier

Wrzucamy:

  • opakowania z papieru, karton, tekturę (także falistą)
  • katalogi, ulotki, prospekty (pod warunkiem, że nie są lakierowane lub powleczone folią)
  • gazety i czasopisma
  • papier szkolny i biurowy, zadrukowane kartki
  • zeszyty i książki
  • papier pakowy
  • torby i worki papierowe

Nie wrzucamy:

  • ręczników papierowych i zużytych chusteczek higienicznych
  • papieru lakierowanego i powleczonego folią
  • papieru zatłuszczonego lub mocno zabrudzonego
  • kartonów po mleku i napojach
  • papierowych worków po nawozach, cemencie i innych materiałach budowlanych
  • tapet
  • pieluch jednorazowych i innych materiałów higienicznych
  • zatłuszczonych jednorazowych opakowań z papieru i naczyń jednorazowych
  • ubrań

Kolor żółty – metale i tworzywa sztuczne (w tym plastik)

Wrzucamy:

  • odkręcone i zgniecione plastikowe butelki po napojach z nakrętkami
  • plastikowe opakowania po produktach spożywczych
  • opakowania wielomateriałowe (np. kartony po mleku i sokach)
  • opakowania po środkach czystości (np. proszkach do prania), kosmetykach (np. szamponach, paście do zębów) itp.
  • plastikowe torby, worki, reklamówki, inne folie
  • aluminiowe puszki po napojach i sokach
  • puszki po konserwach
  • folię aluminiową
  • metale kolorowe
  • kapsle, zakrętki od słoików

Nie wrzucamy:

  • butelek i pojemników z zawartością
  • plastikowych zabawek
  • opakowań po lekach i zużytych artykułów medycznych
  • opakowań po olejach silnikowych
  • części samochodowych
  • zużytych baterii i akumulatorów
  • puszek i pojemników po farbach i lakierach
  • zużytego sprzętu elektronicznego i AGD

Kolor zielony – szkło

Wrzucamy:

  • butelki i słoiki po napojach i żywności (w tym butelki po napojach alkoholowych i olejach roślinnych)
  • szklane opakowania po kosmetykach (jeżeli nie są wykonane z trwale połączonych kilku surowców)
  • umyte szklane butelki po lekach (opakowania po lekach najlepiej odnieść do apteki)

Nie wrzucamy:

  • ceramiki, doniczek, porcelany, fajansu, kryształów
  • szkła okularowego
  • szkła żaroodpornego
  • zniczy z zawartością wosku
  • żarówek i świetlówek
  • reflektorów
  • opakowań po rozpuszczalnikach, olejach silnikowych
  • luster
  • szyb okiennych i zbrojonych
  • monitorów i lamp telewizyjnych
  • termometrów i strzykawek

Kolor brązowy – odpady BIODEGRADOWALNE

Wrzucamy:

  • odpadki warzywne i owocowe (w tym obierki itp.)
  • trociny drzew
  • niezaimpregnowane drewno
  • resztki jedzenia

Nie wrzucamy:

  • kości zwierząt i resztek mięsa
  • oleju jadalnego
  • odchodów zwierząt
  • popiołu z węgla kamiennego
  • leków
  • drewna impregnowanego
  • płyt wiórowych i pilśniowych MDF
  • ziemi i kamieni
  • innych odpadów komunalnych (w tym niebezpiecznych)

Kolor czarny – odpady zmieszane

Wrzucamy:

  • resztki mięsne oraz kości
  • mokry lub zabrudzony papier (np. ręczniki papierowe)
  • zużyte materiały higieniczne, w tym pieluchy jednorazowe, podpaski, wkładki, tampony
  • żwirek z kuwet dla zwierząt
  • fajans, szkło i lustra
  • tekstylia – odzież, obuwie, stare ręczniki itd.

Nie wrzucamy:

  • odpadów i śmieci uznanych za niebezpieczne

Dodatkowo, w wielu gminach wystawiany jest też szary pojemnik na odpady zielone, do którego wrzucamy skoszoną trawę, rozdrobnione gałęzie i liście.

* Źródło: Nasze Śmieci

Wytyczne dotyczące sortowania śmieci w gminach i projekty edukacyjne

Poza ogólnymi zasadami segregacji śmieci, warto zapoznać się z wytycznymi dotyczącymi sortowania obowiązującymi na terenie zamieszkiwanej przez nas gminy. Może się okazać, że gmina wymaga oddzielania szkła białego od kolorowego, mycia opakowań po jogurtach itd. Tego typu informacje każdy mieszkaniec powinien otrzymać na początku tego roku. Wytyczne dotyczące segregacji śmieci znajdziecie też na stronach internetowych urzędów miejskich i gmin, na terenie których mieszkacie.

Odwiedzając te strony możecie trafić też na informacje o projektach edukacyjnych dotyczących ekologii, dbania o środowisko i sortowania śmieci, w których warto brać udział. Wiele polskich gmin objętych zostało np. akcją Świat Bez Odpadów, zainicjowaną przez Coca-Cola, przy wsparciu Fundacji Nasza Ziemia. W jej ramach do gmin przekazano ponad 640 pojemników na tworzywa sztuczne, do których mieszkańcy wrzucili do tej pory 32 ton plastikowych butelek! Program cały czas jest kontynuowany. W Warszawie w ramach pilotażu pojawiają się pierwsze recyklomaty, w których w zamian za wyrzucenie śmieci można dostać punkty wymienialne m.in. na zniżki na kawę czy bilety do kina. Do 2030 r. Coca-Cola chce zebrać i poddać recyklingowi ilość opakowań odpowiadającą liczbie sprzedanych napojów. Szczegóły akcji, prowadzonej w ramach kampanii
#WCIĄŻZMIENIAMY, znajdują się pod tym linkiem. Szczegóły akcji znajdują się pod tym linkiem.

Świat Bez Odpadów

Coca-Cola zainaugurowała również długofalową kampanię edukacyjną „11 kroków do Świata Bez Odpadów”. Ma ona uświadamiać, jak ważna jest segregacja, zbiórka i recykling opakowań plastikowych. Celem kampanii jest też zachęcanie społeczeństwa do podjęcia wspólnego wysiłku na rzecz ochrony środowiska naturalnego. O kampanii możecie przeczytać więcej na tej stronie: 11 kroków do Świata Bez Odpadów. Moim zdaniem to szalenie ważne, żeby duże koncerny brały odpowiedzialność za swoje działania. Coca-Cola zdecydowała wziąć na siebie recykling swoich butelek i puszek. Podjęła też starania, aby połowa składu opakowań ich produktów pochodziła z surowców wtórnych. Jeśli inne koncerny wezmą przykład z działań Coca-Coli, być może za kilka lat dojdziemy do tego, że podobnie jak w Norwegii, 97% butelek będzie trafiało do recyklingu, a 92% będzie ponownie przetwarzana. Oczywiście nie będzie to możliwe również bez rozwiązań systemowych oraz,
a może przede wszystkim, bez zaangażowania społeczeństwa. Wierzę jednak, że ten cel jest możliwy do osiągnięcia.

Segregacja śmieci w kuchni. Organizacja koszy na śmieci

A wracając do segregacji śmieci w domu… Jeśli chcemy, żeby segregacja śmieci w mieszkaniu nie utrudniała nam życia i stała się prostym sposobem na utrzymanie porządku w mieszkaniu, warto się do niej przygotować. Nam opracowanie idealnego systemu zajęło sporo czasu, a problemem okazała się mała i ciasna szafka pod zlewem, w połowie zajęta przed rury i węża na wodę od zmywarki. Udało nam się wcisnąć do niej tylko dwa kosze na śmieci – jeden na odpady zmieszane (nie mieszkam w Polsce i w naszej gminie nie ma podziału na odpady BIO) i drugi, do którego wrzucaliśmy plastik, papier, metal i szkło. Gdy kosz z odpadami suchymi był pełny, Rafał wrzucał wszystko do dużego worka, który trzymał w pomieszczeniu gospodarczym i co 2-3 tygodnie, gdy był odbiór tego typu śmieci, wszystko sortował i oddzielał. Jak się pewnie domyślacie, było z tym sporo zamieszania i pracy.

Jakiś czas postanowiliśmy coś z tym zrobić i do naszego mieszkania trafiły 4 pojemniki do segregacji śmieci. Ustawiliśmy je pod ścianą w kuchni, każdy pojemnik oznaczyliśmy kolorem (tak, jak w Polsce) i wrzucamy do nich szkło, plastik, papier i metal. W szafce pod zlewem został kosz na odpady zmieszane, a wkrótce pojawi się tam kompostownik.

System sortowania śmieci bardzo fajnie się u nas sprawdza. Jednak zakup pojemników na śmieci nie zwolnił nas z tego, by dbać o to, aby do domu trafiało jak najmniej śmieci. Dlatego cały czas staramy się robić odpowiedzialne zakupy, warzywa i owoce pakujemy do swoich woreczków, na zakupy chodzimy ze swoimi torbami, oddajemy ubrania i zabawki, a resztkami zieleniny, warzyw i owoców dzielimy się z mieszkającym po sąsiedzku królikiem. Bardzo przykładam się też do tego, by gotować tak, aby zużywać wszystkie produkty do końca i nie wyrzucać jedzenia do kosza. Z naszej łazienki stopniowo znikają też kosmetyki w  plastikowych opakowaniach.

⇒ Więcej o zero waste w naszym domu możecie przeczytać w tym wpisie: Zero waste w moim domu i ponad 50 sposobów na to, by śmiecić mniej.

⇒ A jeśli szukacie praktycznych rozwiązań i koszy do segregacji śmieci do małej kuchni, zajrzyjcie do wpisu, który jakiś czas przygotowała Julia z bloga Na Nowo Śmieci: Jaki kosz na śmieci do małej kuchni?

Jeszcze łatwiejsza segregacja śmieci w mieszkaniu – plakat i etykiety na kosze do śmieci

Aby segregacja w Waszych domach stała się jeszcze prostsza i przyjemniejsza przygotowałam coś, co nam też bardzo się przydało. To plakat i etykiety na kosze na śmieci, które możecie za darmo pobrać i wydrukować. Liczę na to, że będziecie z nich korzystać 🙂

 plakat do druku z ogólnymi zasadami segregacji śmieci w domu. Plakat możecie powiesić w miejscu, gdzie macie pojemniki do segregacji śmieci i traktować jak ściągę w sytuacjach, gdy macie wątpliwość, co do którego kosza wrzucić.

Kliknij w plakat i pobierz.

etykiety na kosze na śmieci – na jednej stronie znajdują się dwie etykiety, a szara linia ułatwia ich przecięcie. Takie same etykiety mam na naszych pojemnikach do sortowania śmieci. Segregacja śmieci w mieszkaniu jest dzięki nim dużo łatwiejsza!

Kliknij i pobierz etykiety.

 

A na koniec mam do Was bardzo ważne pytanie. Sortujecie śmieci?

Dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie tego artykułu! Na jego przygotowanie poświęciłam dużo czasu i będzie mi miło, jeśli dacie znać, czy tekst okazał się wartościowy, potrzebny, interesujący. Możecie to zrobić zostawiając komentarz na blogu, udostępniając wpis na Facebooku lub Instagramie.

Wpis powstał we współpracy z marką Coca-Cola.

Olga

Cześć! Nazywam się Olga Pietraszewska i jestem autorką tego bloga. Interesuję się wszystkim, co jest związane z szeroko pojętą tematyką zdrowego stylu życia oraz naturalną pielęgnacją, której od kilku lat jestem wielką pasjonatką. Na blogu dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z tą tematyką, chcąc w ten sposób zainspirować swoich czytelników do wprowadzenia zmian w ich życiu oraz trochę tę drogę ułatwić. Przy okazji staram się też stworzyć w tym miejscu przyjazną i miłą atmosferę, tak, żeby blog Make Happy Day był tym, na który chce się wracać.

Może Ci się spodobać

50 powodów, dla których warto polubić jesień

Polskie podcasty o ekologii i zero waste

Woskowijka - less waste w kuchni

Woskowijka – ekologiczna i wielorazowa alternatywa dla folii spożywczej i aluminiowej

Hej Mazury! Weekend w sercu Mazur – Ruciane-Nida, Ukta, Mikołajki, Kadzidłowo, Pranie

12 thoughts on “Segregacja śmieci w mieszkaniu. Jak idea zero waste pomaga w utrzymaniu porządku w domu?”

  1. Mamy bardzo małą kuchnię, więc i miejsca na kosze jest niewiele. Aktualnie mamy 3 kosze na zmieszane, metale sztuczne i papier. Butelki stawiamy obok i staramy się wyrzucać na bieżąco. Brakuje nam tylko na bio, ale może i do tego dojdziemy z czasem. Powoli próbujemy się odnaleźć w tych nowych wytycznych.

  2. U mnie też jest z tym ciężko, chyba głównie przez brak miejsca w kuchni na tyle koszy i ze względu na małe zainteresowanie reszty domowników. A tak w temacie słyszałam kiedyś, że nie powinno się wyrzucać cytrusów do odpadów bio, czy wiesz może czy to prawda ?

  3. Przyznam się szczerze, że segregacja śmieci nadal bywa dla mnie problematyczna. Właśnie głównie z uwagi na to, że nie znalazłam odpowiedniego systemu, a pojemniki nie mieszczą mi się pod zlewem. Niemniej jednak śmieci segreguję i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. A potem wchodzę do osiedlowego kontenera i widzę, że totalnie wszystko jest pomieszane, bo niestety część mieszkańców nie dość, że nie segreguje śmieci, to nie zaprząta sobie głowy tym, żeby odpady zmieszane wrzucać do właściwego pojemnika i lądują np. w papierze czy w tworzywach sztucznych. Mam jednak nadzieję, że będzie się to zmieniać.

    1. Z tego co obserwuję i czytam problem segregacji w blokach jest czymś, czym gminy i wspólnoty mieszkaniowe powinny zająć się jak najszybciej. Tylko jak to zrobić? Właściciele domów jednorodzinnych za brak segregacji zapłacą karę lub będą mieli podniesioną opłatę. A mieszkańcy bloków? Nawet jeśli do czynszu doliczy się kolejne 20 zł nadal będą mieli segregację za nic. Potrzeba edukacji, kampanii społecznych, ale i one mogą wnieść niewiele, bo wiadomo, że jak ktoś się do tej pory upierał, że segregować nie będzie, a jego jedyny argument brzmi „bo nie i już”, to i kampanie społeczne niewiele na niego wpłynął.

  4. Niestety, ludzie mają sobie to segregowanie śmieci za nic… Sama wynajmowałam przez chwilę dom w Polsce i nasz właściciel „segregował” odpady na dwa worki – plastik i cała reszta. Na szczęście teraz sami kontrolujemy wywóz śmieci, a w ogródku mamy własny kompostownik! Naprawdę niewiele trzeba, aby zredukować liczbę śmieci w domu i poprawnie je segregować. Fajnie, że coraz więcej się o tym mówi. Super artykuł 🙂

    1. Będąc na wakacjach w PL zauważyłam, że właściciele domów jednorodzinnych wystawiają przed ogrodzenia worki we wszystkich kolorach, co znaczy, że segregują. Natomiast mieszkańcy bloków nadal tego nie robią i mają za nic segregację, wrzucając śmieci gdzie popadnie 🙁

  5. Mieszkam w bloku i dość skrupulatnie segreguję, po wprowadzeniu nowych zasad segregacji okazuje się że zmieszanych odpadów jest najmniej 🙂 a plastiku niestety najwięcej (muszę popracować nad ograniczeniem). Butelki po piwie niestety wyrzucam do kosza zamiast zanosić do sklepu, bo jest to kłopotliwe chodzić z paragonami. Najbardziej boli gdy wyrzucam papier a tam ktoś zmieszane wrzucił które pobrudzą papier i nie da się już go zrecyklingować;/ Kilku znajomych namówiłam do segregacji, teraz pytają mnie a gdzie wyrzucić to a gdzie tamto 🙂

    1. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że aby oddać butelki po piwie do sklepu nadal trzeba mieć na nie paragon. Wydawało mi się, że ta zasada już dawno przestała obowiązywać, a tu taki klops!
      Fajnie, że udaje Ci się przekonywać znajomych do segregacji i jesteś dla nich inspiracją! Oby tak dalej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close