Happy Week – mamy lato! I to jakie piękne!

Ostatniej rzeczą, jakiej spodziewałabym się po powrocie z urlopu w Hiszpanii do Norwegii, to to, że będzie tu cieplej niż nad Morzem Śródziemnym. A tak się właśnie wydarzyło i od kilku dni mamy lato, które skutecznie odciąga mnie od komputera i sprawia, że na blogu panuje cisza, jakiej dawno tu nie było. Jestem jednak pewna, że doskonale to rozumiecie, w końcu w Polsce lato trwa już ponad miesiąc, prawda? Cały poprzedni ...

Czytaj więcej

Happy Week – słoneczne pozdrowienia z Hiszpanii!

Dzisiejszy Happy Week będzie krótki i bardzo monotematyczny. Jestem na wakacjach, a moje życie toczy się teraz między basenem, plażą i jedzeniem hiszpańskich tapas. Czyli nuda. Ale za to jaka przyjemna ;-) Zastanawiałam się, czy w ogóle pisać ten przegląd tygodnia, bo nie chciałabym zdradzić i pokazać za dużo, żebyście chcieli przeczytać wpisy, które pojawią się na blogu po moim powrocie z wakacji. Ale nie mogłam odmówić sobie przyjemności, by podzielić ...

Czytaj więcej

Happy Week – sesja w plenerze, zaskakująco dobra pizza i dalsze oczekiwanie na wiosnę

Tak to już jest, że jak się powie A, trzeba powiedzieć też B. A że tydzień temu ogłosiłam początek nowej serii na blogu, muszę ponieść tego pełne konsekwencje i podzielić kolejnym przeglądem tygodnia, który od dzisiaj nosi nazwę Happy Week. Za mną spokojny i bardzo zwyczajny tydzień. Nie mieliśmy majówki, bo tu w Norwegii nie ma czegoś takiego jak długie weekendy. I chociaż 1 maja jest dniem ustawowo wolnym od pracy, ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #14

Co u Was dobrego? Co u mnie? Co robiłam w październiku, o czym pisałam i o czym pisali inni? Co dobrego się wydarzyło i co planuję robić w listopadzie? Zapraszam na ostatni już Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia. Czas już chyba pomyśleć o zmianie i zakończyć cykl nazwany pół roku temu Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia. Nazwa nadal bardzo mi się podoba, ale podsumowaniem obejmuję już cały miesiąc, a ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #13

Dzisiejszy Happy Week będzie podsumowaniem tygodnia tylko z nazwy. Wyjątkowo postanowiłam bowiem podsumować cały miesiąc, w którym sporo się działo. I podzielić inspirującymi i wartościowymi linkami z sieci. Wrzesień był bardzo udanym miesiącem z kilku powodów. Dużo działo się w moim życiu osobistym. Lena dobrze zaklimatyzowała się w nowym przedszkolu i szybko przyzwyczaiła do porannego wstawania. Z radością też przyjęła wiadomość o kontynuowaniu nauki angielskiego i przez cały tydzień wyczekuje sobotnich zajęć. ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #12

To jest ten dzień! Zrobiłam to! Jedno kliknięcie, kilka godzin pracy i jest! Witajcie w nowej odsłonie bloga! Jak Wam się podoba? Zmianę szablonu bloga zapowiadałam już jakiś czas temu. Wciąż jednak odkładałam decyzję o zakupie i przeprowadzeniu zmian na później. Obawiałam się, czy poradzę sobie z konfiguracją, czy efekt końcowy mnie nie rozczaruje. Chociaż miałam już wybrany szablon i wystarczyło jedno kliknięcie, by go kupić, zaczęłam przeglądać inne. Nie pomogło ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #11

Gorąco! To jedno słowo powinno służyć za całe szczęśliwe podsumowanie ubiegłego tygodnia. Ależ pięknie zaczął się nam sierpień! Lubię, gdy jest ciepło. Lubię, gdy świeci słońce. Lubię wyjść z domu w lekkiej sukience i czuć słoneczne promienie na skórze. Tak, zdecydowanie lubię lato! Ale porzućmy już te zachwyty nad latem i przejdźmy do szczęśliwego podsumowania tygodnia, czyli 11 już odsłony Happy Weeka. Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #11 Za mną bardzo pracowity ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #9 i #10

Sama nie wiem, jak to się stało, ale w ubiegłym tygodniu gdzieś mi umknęło podsumowanie tygodnia. Dzisiaj nadrabiam więc zaległości i zapraszam na Happy Week #9 i #10. Nie martwcie się. To, że podsumowanie będzie z dwóch tygodni, nie znaczy, że będzie dłużej niż zwykle. Będzie za to więcej zdjęć, niż tekstu. Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia To, od czego chcę zacząć, to podziękowania dla Was! Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #8

  Nie ogarniam ostatnich tygodni. Dni mijają tak szybko, że już dzisiaj mam postulat, żeby przyszłoroczny lipiec trwał 62 dni, bo 31 to zdecydowanie za mało! Za mną kolejny intensywny tydzień i wspaniały weekend. Zanim podzielę się z Wami fotorelacją z naszego wyjazdu do Olsztyna, zapraszam na kolejną odsłonę Happy Weeka, czyli mojego szczęśliwego podsumowania tygodnia. Dzisiaj znowu w nieco innej formie, wybaczcie mi ten brak spójności :) Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #7

Z niewielkim opóźnieniem, bo w poniedziałek rano, a nie sobotę wieczorem, zabieram się za siódme podsumowanie tygodnia. I chyba po raz pierwszy mam problem, co w nim ująć. To był bardzo, bardzo dobry tydzień. Działo się dużo, czas leciał szybko, dni mijały jak szalone. Nie jestem w stanie opisać wszystkiego, dlatego postanowiłam ująć tylko kilka najważniejszych momentów. Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #7 1. Od niedzieli jesteśmy w komplecie. Mąż jest na ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #6

Lato rozgościło się na dobre. Jest słonecznie i bardzo, bardzo gorąco. Domyślam się, że pewnie spędzacie ten czas z dala od komputerów. I bardzo dobrze! Łapcie słońce, opaleniznę i witaminę D. A jak już powrócicie w czeluści internetów, podejrzyjcie moje szczęśliwe podsumowanie tygodnia. Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #5 Wyjątkowo, dzisiejszy Happy Week będzie bardzo krótki. - To był dobry tydzień. Blog odnotował największą jak dotąd liczbę odsłon. Zostawiliście dużo komentarzy, za ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #5

Czasami mój czas tak przyspiesza, że dni mijają jak szalone i nim się obejrzę, przychodzi czas na kolejne podsumowanie tygodnia. Taki był właśnie ostatni tydzień. Każdy dzień rozpoczynałam o 6 rano, a kończyłam około 24. Narzuciłam sobie szalone tempo pracy i dzisiaj mogę z dumą powiedzieć, że dałam radę. Jutro odpoczynek, na który zasłużyłam :) Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #5 1. Pisałam, pisałam, pisałam. Aż do bólu opuszków palców i piekącego ...

Czytaj więcej

Happy Week #4, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia

To nie był dobry tydzień. Spędzony na twardej, szpitalnej podłodze. Nie byłabym jednak sobą, gdybym w toku niefortunnych zdarzeń, nie odnalazła choć kilku szczęśliwych chwil. I pozostawiła mijający tydzień bez podsumowania. Bez szczęśliwego podsumowania. Happy Week #4, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia 1. Najlepszą, najbardziej radosną, a jednocześnie najmniej spodziewaną wiadomością tego tygodnia, była ta, w której zostałam zaproszona na trzecią edycję See Bloggers. Wysłałam zgłoszenie, gdy blog miał zaledwie kilka dni. Nie ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #3

Ten tydzień mogłabym zamknąć w trzech słowach: praca, praca, praca. Oj tak. Trochę się przez te ostatnie dni napracowałam. Ale, że lubię to, co robię, ten pracowity tydzień upłynął mi bardzo przyjemnie. I już spieszę z doniesieniami o tym, co dobrego się wydarzyło. Zapraszam na trzecie szczęśliwe podsumowanie tygodnia. Happy Week #3 1. Wszyscy jesteśmy kibicami! W niedzielę w Białymstoku było wielkie święto, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Jagiellonia zakończyła rozgrywki na podium, zajmując ...

Czytaj więcej

Happy Week, czyli szczęśliwe podsumowanie tygodnia #2

Sobota wieczór. Długi weekend. Pewnie większość z Was spędza ten czas na grillach, działkach u znajomych, wraca właśnie z miejskiej plaży, albo szykuje do wyjścia na miasto. A ja zapraszam na drugi wpis z cyklu Happy Week #2, czyli moje szczęśliwe podsumowanie tygodnia. Pięknie zaczął się ten tydzień. I tak wspaniale się kończy. Jest ciepło! Nareszcie! Do tego weekend zaczął się już środę. Co dobrego wydarzyło się u mnie w ciągu ostatnich ...

Czytaj więcej
Close