Wyprawka dla noworodka - co kupić?

Wyprawka dla noworodka – nasze wybory

Wyprawka dla noworodka to temat przyprawiający o zawroty głowy większość młodych rodziców. Co kupić, co jest niezbędne, czy na pewno dobrze wybraliśmy? Te i im podobne pytania oraz wątpliwości towarzyszą przyszłym rodzicom (a szczególnie mamom) przez wiele tygodni przed narodzinami dziecka. Na odpowiedź musimy jednak zwykle trochę poczekać, bo dopiero pojawienie się na świecie dziecka i pierwsze dni oraz tygodnie jego obecności w domu, weryfikują, czy nasze wyprawkowe wybory okazały się trafione.

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam kilka produktów, które trafiły do naszej wyprawki dla noworodka. Są wśród nich produkty, które sprawdziły się przy poprzednich dzieciach, więc stanowiły pewnego rodzaju wyprawkowe must have. Ale są też takie, na zakup których zdecydowaliśmy się po raz pierwszy i jesteśmy bardzo ciekawi, czy rzeczywiście będą przydatne i dobrze nam się sprawdzą.

Wyprawka dla noworodka – minimalizm to dobry kierunek

O wyprawce dla noworodka i o tym, co (moim zdaniem) jest niezbędne, pisałam we wpisie o wyprawce niemowlęcej w stylu zero waste. Jeśli czytaliście ten tekst, wiecie już, że do tematu wyprawki podchodzę dość minimalistycznie, stawiając na to, co niezbędne, ale też dobre jakościowo i przyjazne środowisku. Dlatego nie rzucam się na wszystkie modne gadżety noworodkowe i niemowlęce, rezygnuję z wielu produktów, które zdaniem wielu mam są niezbędne, a ja nie czuję się do nich przekonana. To, co mogę, kupuję z tzw. drugiej ręki, zwracam uwagę na skład kupowanych tekstyliów oraz materiały, z jakich wykonane są zabawki itd. Nie czuję też potrzeby, by kupować na zapas i wszelki wypadek, przez co nasza wyprawka dla noworodka ma dość minimalistyczny charakter.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że łatwiej podejść mi do tematu wyprawki niemowlęcej teraz, gdy oczekuję trzeciego dziecka. Mając już doświadczenie przy starszej dwójce, wiem, co jest mi potrzebne, a bez czego mogę się obejść. Wydaje mi się jednak, że nawet rodzice oczekujący pojawienia się na świecie pierwszego dziecka, mogą ogarnąć temat wyprawki w sposób racjonalny i wyważony. Wyprawka, którą 9 lat przygotowaliśmy dla Leny była najbardziej minimalistyczna ze wszystkich. I jak się szybko okazało, niczego nam w niej nie brakowało.

Wyprawka dla noworodka – nasze wybory

Nie chcę jednak, żebyście myśleli, że nie ulegam zakupowym zachciankom i pokusom, a zanim coś kupię, analizuję potrzebę posiadania tej rzeczy przez kilka tygodni. O nie nie 🙂 Tak jak wszystkim, mi też zdarza się kupić coś, czego wcześniej nie planowałam. Nie zamykam się też tylko na to, co znam, jestem ciekawa nowości i lubię testować rozwiązania, których nie miałam okazji wypróbować np. przy pierwszym dziecku. Dlatego w naszej trzeciej wyprawce pojawiło się kilka produktów, których we wcześniejszych wyprawkach nie mieliśmy. Jest to np. Kosz Mojżesza, w którym będzie spał nasz noworodek oraz gniazdko niemowlęce. Kupiłam też torbę do wózka, która wcześniej wydawała mi się zbędna, a produktem, nad którym wciąż się zastanawiam jest szumiący miś.

Kosz Mojżesza

Kosz Mojżesza to jeden z pierwszych elementów naszej wyprawki. Chociaż nie jest to rozwiązanie tak praktyczne, jak łóżeczko i będzie służyć nam tylko przez kilka miesięcy, zdecydowałam się na jego zakup z kilku powodów. Po pierwsze – noworodki nie lubią dużej przestrzeni i spanie w Koszu Mojżesza lub kołysce sprawia, że czują się bezpieczniej, jak w brzuchu mamy. Po drugie – kosz jest lekki i mobilny, bez problemu mogę znieść go z sypialni na dół, do salonu i mieć dziecko cały czas na oku. Zaletą kosza jest też to, że mogę postawić go sobie na łóżku i dziecko może bezpiecznie w nim spać. Podoba mi się też to, że stelaż kosza ma płozy, które umożliwiają lekkie kołysanie dziecka. No i nie będę ukrywać, że Kosz Mojżesza sam w sobie jest piękny i bardzo mi się podoba.

Wyprawka dla noworodka - kosz mojżesza

Tak, jak wspomniałam, mam świadomość, że Kosz Mojżesza będzie służył nam tylko przez kilka miesięcy. Z tego powodu kupiłam kosz używany i oczywiście sprzedam go, jak tylko nasz maluszek z niego wyrośnie.

Gniazdo niemowlęcy (kokon niemowlęcy)

Gniazdo niemowlęce (nazywane też kokonem niemowlęcym) to produkt, którego początkowo nie planowałam kupować. Jednak im dłużej analizowałam możliwość wykorzystania gniazdka oraz zalety układania w nim dziecka, tym bardziej przekonywałam się do tego, że jest to produkt, który chcę przetestować.

Gniazdo niemowlęce, podobnie jak Kosz Mojżesza, zapewnia dziecku uczucie bezpieczeństwa, ograniczając przestrzeń wokół niego. Można położyć je w łóżeczku niemowlęcym, na łóżku między rodzicami (super opcja, gdy dziecko śpi z nami), na kanapie w salonie, na podłodze, w gondoli wózka, czyli dosłownie wszędzie. Ja planuję używać kokon głównie w ciągu dnia, gdy maluszek będzie ze mną w salonie oraz w nocy, gdy po karmieniu nie będzie chciało mi się odkładać go do kosza. Mam nadzieję, że dzięki temu będę się lepiej wysypiać (kto śpi z dziećmi ten wie, że sen zmienia się w czuwanie), będę też spokojniejsza, że Natan, który lubi przychodzić do nas w nocy, nie przygniecie śpiącego obok brata.

Wyprawka dla noworodka - co kupić?

Kokon niemowlęcy, który kupiliśmy jest z polskiej firmy Makaszka, szyjącej piękne i świetnej jakości pościele, kocyki, śpiworki i inne akcesoria niemowlęce. Kokon wykonany jest z najwyższej jakości bawełny posiadającej Certyfikat OEKO-TEX 100 klasa I. W środku ma antyalergiczny, oddychający puch silikonowy. Kokon jest dwustronny i co ważne, można prać go w pralce. Jestem zachwycona miękkością bawełny, z którego uszyte jest nasze gniazdo, jego wzorem oraz starannością wykonania. Mam nadzieję, że maluszkowi dobrze będzie się w nim spało i odpoczywało.

Rożek niemowlęcy

Rożek niemowlęcy to jedna z najbardziej polecanych form okrycia noworodka, która dodatkowo zapewnia mu to, czego dziecko w pierwszym okresie tak bardzo potrzebuje – otulenie i poczucie bezpieczeństwa. Jest to też super produkt dla początkujących rodziców, którzy czują obawy przed braniem na ręce maleńkiego dziecka oraz dla rodzin, w których jest nieco starsze rodzeństwo.

Wyprawka dla noworodka - nasze wybory
Rożek niemowlęcy Mama Ginekolog, króliczek La Millou

Wybrany przeze nas rożek jest ze sklepu Mamy Ginekolog. Wykonany ze 100% bawełny z certyfikatem Oeko-tex 100, jest bardzo miękki, delikatny i przyjemny w dotyku. Dzięki tasiemce rozmiar rożka może być idealnie dopasowany do dziecka, a my możemy decydować o tym, jak bardzo ma być otulone. Nie przeszkadza nam to, że rożek jest biały (a wręcz się z tego cieszymy, bo bardzo lubimy ten kolor) i nie ma żadnych wzorków. Doceniamy też to, że możemy prać go w pralce i to w temp. nawet 90 st. C.

Komplet pościeli

Komplet pościeli „Mały Książe” z Makaszki kupiliśmy na późniejszy okres, gdy maluch będzie miał już kilka miesięcy. Jest to pościel z wszytym wypełnieniem, którą w całości można prać w pralce. Komplet – kołderka plus płaska poduszka są uszyte z bawełny posiadającej Certyfikat OEKO-TEX 100 klasa I. Znajdujące się w środku wypełnienie to lekka, antyalergiczna, silikonowa włóknina. Podobnie, jak kokon niemowlęcy, pościel wykonana jest z wyjątkową dbałością o każdy szczegół. Jesteśmy zachwyceni jej wzorem (obie strony bardzo nam się podobają), miękkością i tym, jak jest przyjemna w dotyku. Nie wiem, jak Rafał, ale ja sama chętniej bym pod nią spała 🙂

Tekstylia – pieluszki, kocyki i ubranka

Jeśli chodzi o wybór tekstyliów niemowlęcych, takich jak ubranka, kocyki, czy pieluszki, oczywiste dla nas było to, że mają być wykonane z dobrej jakości materiałów. Dlatego większość ubranek, które kupiliśmy (również te z drugiej ręki) to ubranka z bawełny organicznej i wełny merino. Sklepy, z których są nasze ubranka to m.in. Lindex, Cubus i KappAhl – linia Newbie.

Drugim kryterium, które było ważne przy wyborze ubranek, to ich kolorystyka. Oboje lubimy jasne i stonowane kolory, biel, beż, szarość. Nasza wyprawka dla noworodka zawiera też ubranka z delikatnymi wzorami, wśród których przeważają motywy natury.

Co do ilości – nie ma tego dużo i czasami, gdy mam za dużo czasu na analizowanie tego, czy mamy już wszystko, wydaje mi się, że ubranek mogliśmy kupić więcej 😉

Wyprawka dla noworodka - co kupić?

Pieluszki bawełniane (tetrowe), które przydają się przy karmieniu, przewijaniu i kąpieli dziecka, mamy z IKEA. Są to pieluchy, których używał Natan, a dzięki super jakości bawełny, wciąż wyglądają jak nowe i są bardzo miękkie. Małe pieluszki muślinowe w roz. 50×50 cm kupiliśmy w Zara Home i w jednym z norweskich sklepów. Okrycie kąpielowe z bawełny organicznej jest ze sklepu KID. Do osuszania dziecka po kąpieli mamy też grubą, super miękką pieluchę muślinową, którą również kupiliśmy w Zara Home.

Wyprawka dla noworodka - nasze wybory

Kocyki mamy trzy – dwa bawełniane i jeden wełniany. Każdy z nich ma inną grubość i splot, ale wszystkie są bardzo miękkie i co ważne – bezpieczne dla dziecka. Moim ulubionym jest szary kocyk z wełny merino marki Reflex, która używa wełnę pozyskiwaną w bezbolesny dla zwierząt sposób. Kupiłam go na wyprzedaży za ok. 50 zł (130 NOK) i wiem, że ze względu na miękkość oraz właściwości wełny, będzie to najczęściej używany przez nas kocyk.

Wyprawka dla noworodka - kocyk niemowlęcy

Niebieski kocyk kupiliśmy w sklepie z wyposażeniem wnętrz. Nie wiem, jaka to firma, ale bawełna jest organiczna i ma wszystkie wymagane certyfikaty. Do tego kocyk ma super splot, jest bardzo miękki i ciepły. A trzeci kocyk, którego nie ma na zdjęciu maleństwo odziedziczy po Natanku. Jest to kocyk z IKEA, podobny do tego, ale w kolorowe paseczki.

Kosmetyki Hagi Baby

Kosmetyki do pielęgnacji maluszka, które znalazły się w naszej wyprawce, to płyn do kąpieli, mydełko w kostce, krem pod pieluszkę i oliwka. Trzy z tych produktów: płyn, mydełko i oliwka, której używam do pielęgnacji ciążowego brzucha są z polskiej marki Hagi Baby. Krem pod pieluszkę mamy z Rossmanna i jest to krem z marki Babydream. Wszystkie kosmetyki są już przez nas przetestowane na starszych dzieciach i o ile nasz noworodek nie będzie miał większych problemów skórnych, powinny dobrze mu służyć.

Wyprawka dla noworodka - co kupić?

O kosmetykach Hagi Baby pisałam na blogu niedawno, we wpisie z kosmetycznymi ulubieńcami 2019 roku. Dlatego jeśli chcecie dowiedzieć się na ich temat więcej, polecam Wam ten artykuł.

Wózek

Z zakupem wózka czekałam niemal do końca i jest to jedna z ostatnich rzeczy, która trafiła do naszej wyprawki dla noworodka. Wybraliśmy Stokke Trailz, chyba najpopularniejszy wózek w Norwegii, którym jestem totalnie zauroczona od kiedy tu mieszkam. Stokke to dbałość o każdy szczegół, gwarancja dobrej jakości i komfortu. To też oczywiście bardzo wysoka cena, ale bez problemu można kupić wózek używany i gdy przestaje być już potrzebny – ponownie go sprzedać. Ja właśnie na takie rozwiązanie się zdecydowałam.

Wyprawka dla noworodka - nasze wybory, wózek Stokke Trialz

Stokke Trailz to duży wózek, który trochę waży i zajmuje niemal całe miejsce w bagażniku auta. Ale to też wózek z bardzo dużą gondolą, wysoki, bardzo wygodny dla rodzica i komfortowy dla maluszka. Mamy tu ogromny kosz na zakupy, wentylowaną budkę, możliwość łatwej zamiany gondoli na spacerówkę, która może być ustawiona przodem i tyłem do kierunku jazdy. Koła są duże i idealne do spacerów w terenie, a biorąc pod uwagę to w jakim miejscu mieszkam, jest to szalenie istotne.

Wyprawka dla noworodka - jaki wózek?

Wszystko w tym wózku jest dopracowane i przemyślane, do tego jest bardzo ładny i idealnie dopasowany do mojego wzrostu. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy, że to Stokke Trailz będzie pierwszym wózkiem naszego maluszka. I jesteśmy pewni, że dokonaliśmy dobrego wyboru.

Za jakiś czas podzielę się z Wami opinią dotyczącą produktów, które znalazły się naszej wyprawce dla noworodka. Ale zanim to nastąpi…młody człowiek musi pojawić się na świecie. Trzymajcie kciuki, żeby nastąpiło to jak najszybciej, bo ja zdecydowanie jestem już na to gotowa 🙂 A jeśli macie jakieś pytania dotyczące produktów, które zaprezentowałam w tym wpisie, piszcie śmiało – chętnie na wszystkie odpowiem.

Olga

Cześć! Nazywam się Olga Pietraszewska i jestem autorką tego bloga. Interesuję się wszystkim, co jest związane z szeroko pojętą tematyką zdrowego stylu życia oraz naturalną pielęgnacją, której od kilku lat jestem wielką pasjonatką. Na blogu dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniami związanymi z tą tematyką, chcąc w ten sposób zainspirować swoich czytelników do wprowadzenia zmian w ich życiu oraz trochę tę drogę ułatwić. Przy okazji staram się też stworzyć w tym miejscu przyjazną i miłą atmosferę, tak, żeby blog Make Happy Day był tym, na który chce się wracać.

Może Ci się spodobać

Cukrzyca ciążowa rozmowa o cukrzycy z dietetyczką

Cukrzyca ciążowa – przyczyny, diagnostyka, leczenie. Rozmowa z dietetyczką Kamilą Wrzesińską

Norweskie pudełko wyprawkowe

Babypakker – norweska wyprawka dla noworodka

baby shower impreza dla przyszłej mamy

Moje pierwsze baby shower – relacja

Wyprawka niemowlęca zero waste

Wyprawka niemowlęca w stylu zero waste

8 thoughts on “Wyprawka dla noworodka – nasze wybory”

  1. Ja również poszłam w totalny minimalizm wyprawkowy. Ubranka były w większości z lumpeksu. Wiadomo, że kupiłam trochę nowych, bo naprawdę trudno się powstrzymać 😀 wózek dostaliśmy za darmo, łóżeczko było pożyczone 🙂 teraz, z perspektywy czasu, uważam, że absolutnie nie mieliśmy niczego za mało. Z gadżetów, typu szumiś, jakaś karuzela, nie mieliśmy nic 😀 i ten minimalizm wciąż nam towarzyszy. Nie tyczy się jedynie książek dla dziecka, ale tu wyrzutów sumienia nie mam 😀
    Pozdrawiam 🙂

    1. My karuzelę kupiliśmy Lence, Natan kompletnie nie był nią zainteresowany, więc teraz jest to jedna z tych rzeczy, których w ogóle nie mamy w planach. A co do książek – skąd ja to znam…Właśnie rozglądam się za kolejnym regałem, bo nasza dziecięca biblioteka tak bardzo się rozrasta 🙂

  2. Moja wygląda bardzo podobnie, chociaż póki co zrezygnowałam z kosza. Odziedziczę dostawkę z funkcją lekkiego kołysania, zobaczymy, jak się sprawdzi. Wszystko będziemy testować pierwszy raz, probuję nie popaść w szał zakupowy… ;)Olga, powiedz proszę jak przygotowujesz ubrania z 2 ręki, zwłaszcza te z lumpeksów? Przecież 90 stopni z pewnością zniszczy, nawet czystą bawełnę… dziękuję:)

    1. Dostawka do łóżka to super sprawa! Sama myślałam nad tym rozwiązaniem, ale wymagałoby to ode mnie małego przemeblowania, na co ostatecznie się nie zdecydowałam. Co do ubrań – możesz wyprać najpierw w normalnym proszku do prania, a później już w proszku dla niemowląt. Możesz też kupić odkażacz do prania pieluszek Nappi Fresh, który działa już w 40 st. C – ja właśnie z niego korzystam.

      1. Dzięki za podpowiedź, brzmi znacznie bardziej racjonalnie niż wygotowywanie ;), już się zaopatrzyłam w odkażacz, także niedługo będę działać. Życzę szczęśliwego rozwiązania!

  3. u nas czekamy do kwietnia 🙂 już część rzeczy zgromadzilam, ale na ubranka czekam do ostatniej chwili bo to będzie najprzyjemniejsze i chcę sobie to zostawić jeszcze 🙂 póki co bardziej higieniczne rzeczy pokupowałam oraz takie jak zabawki, butelki czy takie różności 🙂 noooo i łoże oraz wózek 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close